

Widzimy Ją w momencie, gdy wychodzi, niemal wybiega radośnie, z Nazaretańskiego Domu, tuż po Zwiastowaniu. Znajduje się w drodze do swej krewnej Elżbiety.
"Wpatrujemy się w Maryję
taką, jaką z pewnością była:
silną, pełną życia i zdecydowaną.
Odważną ponad wszelką miarę.
Zdolną do zwykłego życia,
przeżytego po prostu...
Zdolną do tego,
by stać u stóp krzyża ...
A nade wszystko,
zdolną do największej miłości,
na jaką stać kobiece serce..."
Комментариев нет:
Отправить комментарий